Nowy pomysł na reset

Przez ostatnie kilka tygodni miałam niezłe urwanie głowy. Przygotowywałam się do ważnego egzaminu, a co chwilę działo się coś, co uniemożliwiało mi skupienie się na nauce. A tu jeszcze odpocząć kiedyś trzeba. Niestety ze względu na pogodę, jazda na motocyklu nie wchodziła w grę. Ale może to i dobrze, bo za radą pewnej osoby postanowiłam po 15 latach zobaczyć, czy jestem jeszcze w stanie trzymać prosto ołówek…

Czytaj dalej