Always look on the bright side…

Czasami jest przykro, gdy się kogoś zbyt wysoko oceniało. Ale w sumie lepsze to, niż skrzywdzić kogoś na starcie zbyt niską oceną.

Bywa, że się na kimś zawiodło. Ale przecież ciężko żyć, nie ufając innym.

Ludzie przez lata chowają niepotrzebne urazy. A bez przebaczenia nie można być szczęśliwym.

Codziennie spotykamy ludzi, którzy wnoszą w nasz świat niewiele albo tylko pustą rozrywkę. Ale to ci, dla których jesteśmy ważni, trwale ubarwiają nam dni.

Czasem trzeba ponieść konsekwencje tego, że się mówi wprost jak sytuacja naprawdę wygląda. Ale mówienie tylko tego, co inni chcą usłyszeć, to żałosny marketing, zwykły fałsz.

Dzielimy się problemami z ludźmi, dla których stają się one niczym prócz nowego tematu do plotek a czasem chorej satysfakcji, że ktoś ma gorzej. Ale dopiero gdy przyjmiemy szczerze wyciągniętą dłoń i ktoś nas naprawdę wysłucha, zyskujemy przyjaciela.

Wydaje się, że to pieniądz rządzi światem. Ale naszym małym światem rządzą emocje i tego się nie da kupić.

Odbieramy codziennie telefony, piszemy wiadomości, a większość z nich i tak nic wartościowego w nasze życie nie wnosi. Ale czasem w najczarniejszej godzinie, kiedy wszystko już stracone, odezwie się anioł, który da nadzieję. Być może nieświadomie.

Odtąd możesz być pewny, że nie jesteś sam i możesz wszystko, mimo że być może ktoś spisał Cię na straty.

Każdy ma lepsze i gorsze chwile. Grunt to nie tracić celu z zasięgu wzroku. I iść do przodu, mimo wszystko.

Gdziekolwiek, byle nie stać w miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.