Wspomnień ciąg dalszy

Z niektórymi wspomnieniami jest jak z dobrym filmem. Możesz go oglądać wiele razy, a i tak wywołuje w tobie ten sam dreszcz emocji za każdym razem. Będziemy dziś mówić o dobrych wspomnieniach, bo akurat dziś tylko takie zasługują na to, by stać się tematem notki.

Masz taką piosenkę, która przypomni ci kogoś, z kim ją słuchałeś, albo jakieś miejsce lub wydarzenie, dla którego była tłem? Ja mam mnóstwo takich. Od muzyki klasycznej, po różne inne gatunki. Często też chodzi o adekwatność słów do sytuacji bądź też całkowitą ich sprzeczność, co czasem potrafi wywołać uśmiech i poprawić humor na resztę dnia.

Masz takie zdjęcie, na widok którego wraca do ciebie przygoda? Mam same takie… A gdy pomyślę o pewnych osobach, mam w głowie mnóstwo przykładów chwil, w których byłam z nimi szczęśliwa, całkowicie odstresowana i pełna wiary we własne możliwości.

Mam też takie miejsca, które odwiedzone z kimś po raz pierwszy, stają się dla mnie naszym wspólnym odkryciem. Wspomnieniem, które na zawsze nas połączy, bo ponowne odwiedzenie będzie mniej lub bardziej intensywnie odsyłać mnie do mojej pamięci.

A jeśli chodzi o zapach… tak, to też. Czy ty masz w pamięci taki zapach, który przeniesie cię w całkiem inny wymiar i nagle zasypie umysł milionami myśli? Czy to perfumy kogoś, z kim jesteś blisko, czy konkretna marka papierosów, którą palił kolega podczas wielogodzinnych rozmów, czy może danie, które przygotowywała specjalnie dla ciebie ukochana babcia…

Zespół Czerwone Gitary śpiewał: „bez wspomnień czasem łatwiej żyć, nie wraca nic…” – może i łatwiej, ale głównie w odniesieniu do bolesnych wspomnień. Zaś o te pozytywne trzeba dbać, bo kiedyś mogą być wszystkim, co nam zostało.

W głowie należy gromadzić dobre wspomnienia. Ja je kolekcjonuję, pielęgnuję i wyciągam, gdy czuję, że chcę się nimi ponownie nacieszyć. A jeżeli ktoś na to zasłuży, ma szansę dowiedzieć się czegoś więcej o mnie i moich wspomnieniach. Może też dostać zielone światło, by tworzyć wspólnie ze mną coś ciekawego i na zawsze zapewnić sobie miejsce w mojej przeszłości. A może i przyszłości.

.

Things end. But memories last forever.