Fotograf ślubny – na co zwrócić uwagę

Każdy z nas zapewne kiedyś zetknął się z osobą fotografa ślubnego. Jedni są przemądrzali, inni zabawni, a jeszcze innych ksiądz wyrzuca, bo najchętniej stanęliby na ołtarzu, żeby tylko zrobić ‚oryginalne’ zdjęcie. Czym się kierować i kogo wybrać? To trudno tak jednoznacznie określić, bo w grę wchodzą także gusta, ale spróbuję Wam trochę doradzić.

Czytaj dalej

Fotografowie naszych czasów.

Fotografowanie od zawsze było sztuką. Kiedyś każdy, kto dobrze znał się na tej profesji, był w mniejszości. Było to też kosztowne hobby, bo wymagało nakładów finansowych jeśli nie na sprzęt, to każdorazowo na rolkę filmu, który w najlepszym wypadku pozwalał wykonać standardowo 36 zdjęć (zdarzyło mi się kilkakrotnie nawet 38). Następnie film trzeba było wywołać i zamówić komplet odbitek. Dziś wszystko jest łatwiejsze. I niestety z narastającą popularnością zmniejsza się jakość… Jak we wszystkim ostatnio.

Czytaj dalej

Uśmiechnij się, jesteś w kadrze!

Moja przygoda z fotografią rozpoczęła się gdy miałam kilka lat. Tata uczył mnie wtedy podstawowej obsługi analoga. Bardzo mi się to podobało, bo wystarczyło nacisnąć guziczek, by ulotna chwila pozostała w albumie na długie lata, nieraz na całe życie. Mijały lata, a ja miałam coraz mniej czasu na „zabawę” aparatem. Chociaż zwykły mały automat był przedmiotem obowiązkowym w moim plecaku na każdej wycieczce. Ale lustrzanka leżała sobie gdzieś schowana…

Czytaj dalej