4 rzeczy godne polecenia

espresso ze śmietankąNa dziś ekspresowo mam dla was cztery rzeczy, którym warto poświęcić chwilę.

1. Książka „Pełna MOC życia”.

To powinna być konstytucyjnie nakazana obowiązkowa książka na półce w każdym, nawet analfabetycznym domu. Czytajcie i cieszcie się życiem. Do najtańszych nie należy, ale w życiu warto zainwestować w coś dobrego. Do zamówienia na http://www.pelnamoc.pl/

2. Muzyka Końca Lata – „Nie pytaj”.

Dobry tekst. No i przytulanie przecież jest dobre na wszystkie problemy tego świata…

Do posłuchania -> TU.

nie pytaj mnie tylko chodź i przytul się
nie hamuj łez po nich zawsze lepiej jest
nie musisz wierzyć w miłość aby ją poczuć
ona jest i działa, jest i działa niezrozumiała

możesz mówić że to chemia że mi tylko zdaje się
przecież czuje jak dojrzewa jak roślina kwitnie schnie
możesz mówić że jej nie ma w twoich smutnych oczach jest
ona jest i działa, jest i działa niedoskonała

3. Film „Wyspa tajemnic” Martina Scorsese.

Dobry reżyser, dobra obsada, genialny pomysł na coś zaskakującego. Nie pozostaniecie obojętni po obejrzeniu.

O czym? Do poczytania na Filmweb -> TU.

4. Własnoręcznie wykonana fotoksiążka.

Jak wiadomo, wspomnienia zostają na zawsze, warto je więc pielęgnować. Kiedyś albumy, dziś fotoksiążki. Mam jeszcze kilka zaległych wyjazdów do uwiecznienia w ten sposób i na pewno to zrobię jeszcze w tym roku (zamawiam CEWE przez Rossmann lub Fotojoker). A kilka ładnie oprawionych sztuk zdobi już moją półkę i nie ważne, jak potoczy się życie w przyszłości – zawsze chętnie wrócę do chwil, w których byłam szczęśliwa i chętnie zobaczę uśmiechnięte buzie, które kiedyś przeżyły wspólnie wiele wspaniałych przygód. A jest co wspominać…

3 thoughts on “4 rzeczy godne polecenia

    1. Oj, dużo tego bym mogła wymienić – z tych starszych polecam:
      – Jerzy Stuhr – „Tak sobie myślę…”
      – Danuta Wałęsa – „Marzenia i tajemnice”
      – Marek Niedźwiecki – „Nie wierzę w życie pozaradiowe”
      – „Villas. Nic przecież nie mam do ukrycia…” (I. Michalewicz, J. Danilewicz)
      – „Czerwona księżniczka” (Dariusz Kortko i Judyta Watoła)
      – „Podróże małe i duże” – Mann i Materna

      Te tak na szybko przyszły mi na myśl, musiałabym zerknąć jeszcze na swoje nie rozpakowane pudła z książkami.

      Tymczasem nowości sama dopiero chłonę, więc jak już przeczytam, napisze na blogu i polecę je (albo i nie) ;)
      Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.