Pechowa przesyłka


Ostatnio zapragnęłam ponownie poszerzyć swoją biblioteczkę. Chociaż, prawdę mówiąc, robię to co chwilę. Każda książka, którą mam na półce przeszła selekcję przed zakupem, a mimo to mnożą mi się one jak grzyby po deszczu, więc staram się jakoś ograniczać. Tym razem postanowiłam skorzystać z dość sporej zniżki i wspólnie z koleżanką, dzieląc koszty wysyłki na dwie osoby, zamówiłyśmy 6 sztuk. Co z tego wynikło?

Czytaj dalej